O Duchu Świętym

 

Duch Święty

Poznanie wiary jest możliwe tylko w Duchu Świętym. Aby pozostać w jedności z Chrystusem, trzeba najpierw zostać poruszonym przez Ducha Świętego. To On wychodzi naprzeciw nas i wzbudza w nas wiarę. Mocą naszego chrztu, pierwszego sakramentu wiary, życie, które ma swoje źródło w Ojcu i zostaje nam ofiarowane w Synu jest nam udzielane wewnętrznie i osobowo przez Ducha Świętego w Kościele...(n.683)                                                                         (Z katechizmu Kościoła Katolickiego)

Dary Ducha Świętego

1. Mądrość
2. Rozum
3. Rada
4. Męstwo

5. Umiejętność
6. Pobożność
7. Bojaźń Boża

Owoce Ducha Świętego

1. Miłość
2. Radość
3. Pokój
4. Cierpliwość
5. Łaskawość
6. Dobroć
7. Wierność
8. Łagodność
9. Opanowanie

          

Kim jest Duch Święty?

Duch Święty jest Bogiem zapomnianym. Nawet można powiedzieć-nieznanym dla wielu wierzących w naszym Kościele. Tak dziwnie się stało, że teologia w Kościele katolickim rozwinęła się bardziej chrystocentrycznie, jak również pogłębiła pojmowanie innych dogmatów, w które wierzymy. Natomiast Duch Święty mało był pokazywany wiernym oraz kult Ducha Świętego był niedostatecznym. Dopiero Sobór Watykański zaczął więcej mówić o Duchu Świętym i jego działaniu w kościele.

"Kim jest dla ciebie Duch Święty? W jaki sposób doświadczyłeś, doświadczasz Jego działania w swoim życiu? Czy modlisz się do Niego? Kiedy ostatni raz modliłeś się do Niego? O co Go prosiłeś? Chrześcijanin to człowiek, którego życie poddane jest Duchowi Świętemu.
Duch Święty chce działać w tobie i przez ciebie - na ile pozwalasz Mu na to?
Trzeba więc koniecznie choć trochę pozna Trzecią Osobę Trójcy Świętej. Dwie pierwsze Osoby boskie: Ojciec i Syn - choć niewidzialny w swojej istocie - stali się obaj widzialni, choć w odmienny sposób.

Syn - uczynił się widzialnym, stając się człowiekiem podobnym do ludzi we wszystkim
z wyjątkiem grzechu (Flp 2,7). "Uznany za człowieka w zewnętrznym przejawie"(Hbr 4,150). Możemy więc poznać niewidzialną Osobę Syna: - wystarczy nam poznać Jezusa - "człowieka, istnieje tylko jedna Osoba: Syna, czyli druga Osoba Boska. Należy pamiętać, na czym polega tajemnica Boga - Człowieka (tajemnica unii hipostatycznej). Jest to unia
w Osobie Boskiej Syna: natury Boskiej (która jest wspólna z Ojcem i Duchem Świętym)
i natury ludzkiej ( którą Jezus przyjął w łonie Maryi). Jego natura ludzka objawia więc nam Jego Osobę Boską.

W konsekwencji życie Jezusa - Jego działalność, Jego słowa, Jego ludzkie myśli oraz uczucia Jego człowieczego serca - objawiają nam oblicze Syna, Słowa, które zawsze były zwrócone ku Bogu Ojcu w porywie prawdziwej synowskiej miłości. W ten sposób pozwala nam poznać charakterystyczny rys, podstawowy element jego boskiej osobowości - to znaczy jego właściwości jako Syna - jego usynowienie.

Ojciec - również stał się widzialny, nie w sobie samym, ale także w swoim Synu, który stał się człowiekiem - w Jezusie Chrystusie i który jest wiernym odbiciem Jego Istoty. Tak, że tylko możemy Go sobie przedstawiać - wyobrażając Go sobie według obrazu ludzkiego ojca, ale również możemy widzieć Go na ludzkim obliczu Słowa Wcielonego.Rzeczywiście św. Paweł mówi o chwale Bożej (to znaczy o Boskiej naturze Ojca), która jest w obliczu Chrystusa (2 Kor 4,6). Zresztą sam Chrystus odpowiedział Filipowi na prośbę, aby pokazał Ojca: "Gdybyście mnie poznali, znalibyście i mego Ojca; ale teraz już Go znacie
i zobaczyliście...Kto mnie zobaczył, zobaczy także i Ojca...Czy nie wierzycie, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie?"(J14, 7-11)

W Trójcy Świętej - Syn jest doskonałym obrazem Ojca. Jest do niego podobny tak bardzo, że jest to rzeczywista jedność, jaką z Nim tworzy Ojciec, rodząc Go przez całą wieczność. Jest drugim "Ja"(alter ego). Jezus Chrystus jako Syn, który stał się człowiekiem, jest więc wiernym objawieniem Ojca - (tak, że ujawnia się bardziej przez to, że jest , niż przez to, że o tym mówi). Widzieć Go, to widzieć Ojca. Zupełnie inaczej jest, jeśli chodzi o Trzecią Osobę Boską.

Duch Święty nie objawił się nam w jakimś pierwowzorze ludzkiego oblicza podobnego do ojca, czy do matki, czy do syna. On objawi się przez swoje działanie w historii świata
i dalej tak się objawia. Rzeczywiście Duch Święty pośredniczył i dalej bierze udział
w rozwoju historii ludzkości świata, jak również w historii zbawienia, czyli Historii Świętej.Czytamy w Konstytucji Gaudium et Spes: " Duch Boży, który przez przedziwną Opatrzność kieruje biegiem świata, odnawia oblicze ziemi i jest obecny w przemianie" . To jego działanie w przemianie, w odnowie ludzkości istniało i istniej zawsze. Celem jego jest dokonanie zbawienia ludzi.

Dekret o wolności religijnej mówi: "ażeby rodzina ludzka doszła do najwyższej i wiecznej wolności z chwały Syna Bożego dzięki łasce Chrystusa i mocy Jego Ducha".

To przez skutki swego działania Duch Święty daje poznać i dalej się ujawnia, okazuje, objawia,. Oto opowiastka, która wspaniale ilustruje to stwierdzenie: usiadła przy ojcu dziewczynka i zaczęła rysować. Pociągała ołówkiem bardzo szybko i bez wahania. Co chwila pytała:" co mam jeszcze narysować?" Znużony jej ciągłymi pytaniami powiedział: "narysuj wiatr". Wiatr? - dobrze - zatrzymała się chwilę niezdecydowana, a potem pochyliła się nad blokiem rysunkowym i w parę chwil potem pokazała mu zawieszony sznurek. Popatrzył. Dziewczynka narysowała długi poziomo zawieszony sznur, a na nim bieliznę, chusteczki, koszule, ścierki wzdęte i uniesione wszystkie wyciągnięte w tym samym kierunku. Ona zrozumiała, że nie można narysować wiatru, że on jest nie uchwytny. Ale dostrzega się go, wyczuwa i poznaje w skutkach, w działaniu.To samo można powiedzieć
o Duchu Świętym. Oblicze Ducha Świętego jest nieuchwytne. "Ukazuje się" On jedynie
w swych przejawach. Ducha Świętego dostrzega się przez Jego działania, przez Jego przejawy, otwierając się na Jego cuda. On się ujawnia przez swoje dary, charyzmaty, Swoje dzieła w świecie oraz przez działanie w nas.

W przeszłości Duch Święty najczęściej ujawniał Swoje działanie poprzez symbole. Ograniczę się do tych, które Go objawiały w Nowym Przymierzu i poprzez które odkrywał swoją osobowość i obecność. I tak w dniu Zwiastowania, w momencie Wcielenia Słowa Bożego Duch Święty zstąpił na Maryję jako OBŁOK ("Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego okryje cię jak obłok" - Biblia Poznańska), aby ją przykryć swym cieniem
(Łk 1,35).

Dalej: w czasie chrztu Jezusa schodzi na Niego jako GOŁĘBICA (Mt 3,16).
W Dniu Pięćdziesiątnicy napełnia Wieczernik na sposób uderzenia gwałtownego WICHRU, a zejście Jego na każdego z uczniów objawiło się przez ukazanie się języków OGNIA
(Dz. 2,2-3) Jego przyjście działa w nich na sposób WINA, gdyż byli jak pijani (Dz 2, 13-15). Pan Jezus nazywa Go ŻYWĄ WODĄ (j7,38;J4,14).

Wszystkie te symbole pozwalają odkryć, cokolwiek ujawnić z osobowości Ducha Świętego, oświecając nas przez Jego działanie. Jednak żadne z tych oświeceń nie posiada wartości, ani odkrywczego bogactwa ludzkiego oblicza, które by nam pomogło pojąć, że Duch Święty naprawdę jest osobą. Duch Święty objawił się nam jako OSOBA bez oblicza.
Jednak owa niewidzialność Ducha Świętego nie może przeszkadzać nam w staraniach, by Go poznać. Fakt, że Duch Święty nie objawił się nam w ludzkich rysach, pozwala zrozumieć, że Bóg jest ponad wszystkim, co nasze zmysły, wyobrażenia i nasz umysł mogą pojąć, uchwycić o Nim. Duch Święty nieskończenie przewyższa wszystkie ludzkie podobieństwo. Jest całkowicie Innym.
Duch Święty sprawia, że przychodzi i mieszka w nas Syn i Ojciec. I jednocześnie jest rzeczywiście zesłany na świat przez Ojca i Syna w sposób duchowy. "Na dowód, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc waszych Ducha Syna Swego" (Gal 4,6), który sprawia wewnętrzną obecność w nas Syna, a przez Syna obecność Ojca, z którym jest nierozłączny. "Jeśli mnie ktoś miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego i będziemy u niego przebywać"(J14,23). Ponadto Duch Święty jest OSOBĄ Trójcy Świętej, która ożywia całą naszą duchową istotę. Wiele poruszeń naszej duszy, które zazwyczaj przypisujemy nasze własnej naturze,
w rzeczywistości pochodzi z jego impulsu. Jest On "oddechem" naszej duszy, naszego serca, swoim "tchnieniem" miłości. Jest On tym, który wzbudza nasze najbardziej wzniosłe myśli, oświeca nasz umysł, rozjaśnia nasze sumienie, kieruje naszą wolą w drodze ku dobry, wznieca nasze dobre pragnienia.

Kiedy kochamy Boga, czy bliźniego, to przez Niego ich kochamy. Jeśli więc Jego nie widzimy, to dlatego, że On jest raczej w nas niż przed nami. I za każdym razem kiedy kochamy prawdziwą miłością, kiedy mamy dobre pragnienia, głębokie myśli - jest to lepsze poznanie Ducha Świętego niż poznanie Go przez ludzkie oblicze, bo doświadczamy Go.
W konsekwencji znamy Go przeto lepiej niż myślimy, skoro żyjemy z głębi Jego tajemnicy.

Mówiąc o Duchu Świętym - Jezus powiedział: "Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby był z wami na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi i nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ
w was przebywa i w was będzie"(J14, 15-17).

Pomimo, że Duch Święty jest niewidzialny, Jego obecność jest oczywista. Znamienną cechą Ducha Świętego w Nowym Testamencie jest to, że istnieje On jako widoczna moc,
a nie ukryta, niewidoczna siła. Św. Paweł mówił, że każdy otrzymuje dar objawienia się Ducha Świętego (Kor 12,7). Od \Wniebowstąpienia Pana Jezusa Duch Święty jest obecnością bardziej widoczną dla ludzi niż obecność Słowa Wcielonego - Syna Bożego Drugiej Osoby Trójcy Świętej. Przecież o Duchu Świętym napisano, że jest widzialny i odczuwalny jako silny wiatr, postrzegalny jako trawiący ogień. On nie jest Bogiem ukrytym.

Może jesteśmy nie przyzwyczajeni uważać Ducha Świętego jako objawienia ludziom Boga i Syna Bożego. Byliśmy bardziej skłonni rozróżniać te dwa przyjścia: przyjście Chrystusa i przyjście Ducha Świętego. Pierwsze jako widoczne, a drugie jako ukryte. Tak nie myśleli pierwsi chrześcijanie. Według apostołów - to Chrystus wstąpił do nieba i skrywa się po dokonaniu swojego dzieła tu na ziemi, a wówczas Duch Święty się objawia. To znaczy, że od Wniebowstąpienia aż do powrotu Pana Jezusa w chwale Ojca - Duch Święty jest prawdziwą teofanią.Widzialność Królestwa Ducha jest wielkim dogmatem, którego każdy katolik powinien bronić. Oczywiste jest możliwe, że ludzie nie znają Królestwa Ducha, mimo jego znaków i widocznych dowodów. Wszyscy ludzie, którzy znaleźli się w Jerozolimie w czasie Pięćdziesiątnicy, też nie zrozumieli sensu tego, co się działo. Ale zaślepienie ludzi w niczym nie zmniejsza światła obecności Ducha Świętego. Nieszczęściem świata jest, że właśnie nie zdaje sobie wcale sprawy z tej oczywistej prawdy.

Łaską dzieci Bożych jest rozeznanie "Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi i nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ w was przebywa i w was będzie" (J14 15-17).

Choć wygląda to na paradoks, Duch Święty jest jednocześnie Osobą Boską najbardziej odległą, daleką od nas - przez swoją niewidzialność - a jednocześnie najbardziej bliską nas samych. Paradoks pierzcha, kiedy tylko odkrywa się, że Duch Święty jest OSOBOWĄ MIŁOŚCIĄ. Miłość rzeczywiście jest mocą najbardziej w nas ukrytą w swej istocie, a najbardziej bliską przez nasze działanie. Duch Święty jest MIŁOŚCIĄ, jest więc najbardziej niewidzialną Osobą z Trzech Osób Boskich. Ale jednocześnie jest Osobą, która wnika w nas aż do największej głębi naszego istnienia i sprawia, ż żyjemy miłością, którą On stanowi.

 

Do przemyślenia

Miłosierdzie Boże

"Miłosierdzie to droga łącząca Boga z człowiekiem"

     Bulla Papieża Franciszka

Sakramenty Święte

Warto przeczytać

Warto posłuchać

Warto obejrzeć

GALERIA